Joanna Wawrzyńska. Aktorka. Kobieta o niezwykłej sile, charakterze i wrażliwości.
Ta sesja od początku miała być czymś więcej niż tylko serią portretów. Chciałam pokazać Joasię taką, jaka jest naprawdę – bez nadmiaru stylizacji, bez kreowania kolejnej roli, bez maski.
Przed obiektywem pojawiła się kobieta świadoma siebie, piękna, wyrazista i prawdziwa. Raz delikatna i subtelna, za chwilę mocna, bezkompromisowa i pełna charakteru. Dokładnie ta zmienność i emocjonalność, tak bliska aktorstwu, stała się najważniejszą częścią tej sesji.
Światło, cień, spojrzenie i gest miały przede wszystkim wydobywać, a nie tworzyć. Pokazać piękno, które nie potrzebuje idealizacji. Prawdę, której nie trzeba poprawiać. I siłę Joasi, którą czuć zarówno na scenie, jak i wtedy, gdy po prostu stoi przed obiektywem jako ona sama.
To portret aktorki, ale przede wszystkim portret kobiety.
Pięknej. Prawdziwej. Silnej.










